2014-10-01

Trochę popluskano się w ?ceratowych? basenach za 1,1 mln złotych. Teraz znów jazda do Wysokiego

?Ceratowe? baseny w Płonce miały być otwarte na początku lata i kosztować ok. 600 tys. zł. Gdy przetargi się nie powiodły, normalny gospodarz przesunąłby zakup. Ale ?gospodarz wyborczy? wolał otworzyć je na koniec lata, za ok. 1,1 mln zł. I jeszcze będzie dopłacał. A łapianie teraz i tak będą jeździć na basen do Wysokiego Mazowieckiego.

Otwarte baseny pod koniec lata – więc dni na kąpiel było bardzo niewiele. Ale ważniejsze są koszty. Barbarzyńsko wysokie. W opinii kosztorysantów takie „ceratowe” baseny za 1,1 miliona złotych (a i tak nie policzono wszystkich kosztów eksploatacji i in.) to zbrodnia na gminnym budżecie. Czemu więc na siłę je kupowano? Pod wybory. Na wiosnę zakładano kosztorys na ok. 600 tys. złotych. Ale wszystko się przesuwało, więc firmy wykonawcze, mając już inne roboty, nie biły się o łapskie zlecenie. Cena szła w górę. I w końcu wyszło, że baseny mają kosztować prawie dwa razy więcej, niż planowano. To skandal. Trochę pluskania i trzeba „ceratowe” baseny zwijać. Już ponoć mały zwinięto, ale głowią się nad większym. I, jak co roku, już zaczynają się stałe wyjazdy na basen do Wysokiego Mazowieckiego. Oto ogłoszenie, jakie przez wiele lat będziemy pewnie czytać:

A teraz pytanie za 1,1 mln budżetowych złotych. Dlaczego zdecydowano się zakupić „ceratowe” baseny i zainstalować je pod sam koniec lata? Bo Pan Burmistrz chciał przed wyborami pokazać, że „zrobił baseny”. Chciał odwrócić uwagę od tego, że zmarnował znakomity projekt na prawdziwe baseny i kompleks turystyczno-rekreacyjny w Łapach przy ul. Żwirki i Wigury. I że marnował dotację Urzędu Marszałkowskiego, przy której po cenach takich obiektów w kraju basen miejski (CTR) kosztowałyby gminę 4-5 mln złotych, co przy budżecie 70 mln jest kwotą niedużą, biorąc pod uwagę inne znaczne wydatki, w dodatku niewypłacaną w jednej racie.

Pan Burmistrz bez zająknięcia podaje, że kosztorys basenu w Łapach opiewał na 18 mln, ale nie podaje, że jest to kosztorys maksymalistycznie wyliczony, aby zabezpieczyć jak największą dotację, a ceny takich obiektów w tym czasie wynosiły 15-16 mln. Już wtedy Gmina miała zapewnione ok. 60 %. Zatem miałaby z budżetu wyłożyć 6-6,5 mln złotych. Jednak już  wówczas miała szanse na kolejne dofinasowania. Przez Urząd Marszałkowski mogła się starać o następne dotacje z Totalizatora i in. Najprawdopodobniej z budżetu musiałaby wypłacić 4-5 mln. Ale w okresie późniejszym, już w tej kadencji, takie projekty uzyskały nawet 85% dofinasowania. Dostały je inne gminy (Mielnik na basen, Narewka, Supraśl, Giby, Wysokie Mazowieckie, Suwałki i in.), ale nie Łapy, bo Łapy wszędzie ogłaszały, że wniosek składają, ale basenu nie chcą. Burmistrz W. Brzosko w opinii publicznej był pierwszym wrogiem tych basenów, więc nie miał żadnych szans, aby dostać dotację. Poza tym przecież zerwał umowę na dotację z Urzędu Marszałkowskiego, uzyskaną w poprzedniej kadencji. Gdyby władze Łap skutecznie zawalczyły o dotację w Urzędzie Marszałkowskim (a nie dawały wszystkim do zrozumienia, że tych basenów i całego Centrum Turystyczno-Rekreacyjnego nie chcą), to przy takiej dotacji jak dostały inne gminy, koszt z budżetu Gminy Łapy wyniósłby ok. 2,5-3 mln złotych. Zmarnowano ogromną szansę. Nadal więc łapianie przez większość roku będą jeździli na basen do Wysokiego Mazowieckiego. Jakoś tam nie płaczą, że muszą basen utrzymywać. A Wysokie Mazowieckie ma 9 tys. ludności. Ale basen funkcjonuje tak, że darmo wszystkie dzieci mają na nim zajęcia. Nie płaczą, że mają kryty basen w Michałowie, Mońkach, Hajnówce, Sokółce, Augustowie, Zambrowie, Kolnie i in.

Zmarnowano szansę na atrakcyjny obiekt, promujący Łapy, czyniący naszą miejscowość atrakcyjną. Zmarnowano, więc  aby odwrócić uwagę, zakupiono za prawie dwa razy drożej „ceratowe” baseny letnie.  Za prawie 1,1 miliona złotych. Czyli kwotę ogromną, jak na takie obiekty do kilkuletniego użycia. Pan Burmistrz chętnie dezinformuje opinię publiczną w sprawie basenu miejskiego, czyli kompleksu Centrum Turystyczno-Rekreacyjnego w Łapach (z basenami, zjeżdżalnią, siłownią, ścianą wspinaczkową, fitness, motelem, wypożyczalnia rowerów itd.). Ale to błąd. Trzeba myśleć o rozwoju Ziemi Łapskiej, o tym, co sprawi, że młodzi łapianie zechcą tu pozostać, a inni będą chcieli się tu osiedlać i inwestować. Trzeba o tym pomyśleć rzetelnie, nawet jak się przy każdej okazji ucieka do daczy nad jezioro.  

Podsumujmy: Ze względu na wybory zakupiono „ceratowe” baseny, choć używane były tylko kilka tygodni. Ze względu  na wybory zakupiono je prawie dwa razy drożej, niż planowano, a więc nie za 600 tys., ale aż 1,1 mln złotych, a do tego dojdą dodatkowe koszty.


ZOBACZ TAKŻE:
Informacja o pływalni w Wysokiem Mazowieckiem https://www.facebook.com/miejska.plywalnia.wodnik

Ranking basenów w woj. podlaskim http://infobasen.pl/baseny/podlaskie.html


CZYTAJ TAKŻE:
2014-08-11. „Ceratowe” baseny w Płonce otwarte pod koniec lata. SUKCES? http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/428,ceratowe-baseny-w-plonce-otwarte-pod-koniec-lata-sukces.html