2014-09-27

?Układ dwóch? ? Brzosko-Łapiński?

Przed wyborami 2010 był ?układ trzech? (Brzosko-Jabłoński-Łapiński). Za sprawą Brzoski Jabłoński wypadł. Teraz jest ?układ dwóch?: Brzosko-Łapiński? Mają nie atakować siebie (ew. trochę dla pozoru), ale PiS. A potem dzielić się władzą?

Forum przez pewien czas było miejscem ataków i to bardzo niegodziwych na R. Czepe (gdy  jeszcze spodziewano się jego startu). Potem był szok i odreagowanie. I nastąpiło to, czego po grupie władzy można było się spodziewać: zaatakowano kandydatkę PiS na burmistrza. Anonimowo, ohydnie i konsekwentnie dyskredytowano ją także na Forum. Tyle, że pojawiło się znacznie więcej głosów popierających Urszulę Jabłońską. Czytelnicy Forum wyrazili swoje poparcie dla kandydatki. Kampania oszczerstw nie przyniosła więc spodziewanego efektu. A nawet odwrotny, bo mieszkańcy nie muszą iść do wróżki, by wiedzieć, kto takie oszczerstwa rozpowszechnia i komu mają służyć. Kampania przeciw PiS nie dała efektów, więc został a zawieszona. Do kolejnego rozkazu?

Ale od kilku dni na Forum pojawiła się nowa sytuacja. Ktoś uparcie pisze do „Łysego” (a nietrudno się domyśleć, że chodzi o Jacka Łapińskiego), żeby ujawnił prawdę o „układzie dwóch”. Pisze, że Wiktor Brzosko z Jackiem Łapińskim zawarli układ, wedle którego obaj mają się nie atakować, ale wspólnie  realizować pewien plan kampanii, wedle którego Brzosko ma być od białego pijaru (uroczystości, przecinanie wstęg  itd.), a Jacek Łapiński od czarnego (atakowania przeciwników PiS i Brzoski, krążenie po ludziach, szeptanie  i in.). O tym, że taki układ istnieje, mówiło się od dawna, bo widać go było po zachowaniu J. Łapińskiego, nieatakującego Brzoskę (ew. troszkę, dla niepoznaki). Dziś jednak pojawił się obszerny, podający wiele szczegółów tekst, który wydaje się b. prawdopodobny. Czy tak jest, jak podał autor wpisu?  Ujął  swoją wiedzę o tym układzie w opowieści  pt. Witko&Łysy story. Trochę złośliwie, ale za to obrazowo. Tak właśnie nazywa swoją opowieść – Witko&Łysy. Tak więc nazywa się i „układ dwóch”.

Witko&Łysy story:

Umówili się, że zastosują taktykę z poprzednich wyborów. Witko ma grać na biały piar, a Łysy na czarny. Burmi odgrywa rolę tego dobrego, łagodnego, olśnionego stratega i menadżera. Jeździ i otwiera, cokolwiek, aby tylko zdjęcie zrobić (np. dawno użytkowane boisko w SP). Łysy jest od czarnego piaru. Jego działka to łażenie po ludziach i forum. Za plecami i anonimowo, ma atakować przeciwników poprzez insynuacje oraz „drobne” niedomówienia. Tak ma być do pierwszej tury wyborów. Potem strategia może się zmienić, zależnie od wyników, ale plan przewiduje nie tylko fotel burmistrza… (oczywiście wszystkie warianty są mi znane i mogę je ujawnić). Jak można zauważyć wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku. DOWODY: Burmi swoją rolę wykonuje bezbłędnie. Widać jak na dłoni, nic nie trzeba tłumaczyć (UWAGA URZĘDNICY: w tym roku dostaniecie podwyżkę, której nie było przez poprzednie 3 lata!!!).  Łysy też wspaniale wykonywał swoje zadanie. Założył wątek o kandydatce PiS-u i przez dwa tygodnie tak nawijał i insynuował, że wątek rozrósł się do 20 stron i prawie 400 wpisów. O urzędniczce obecnego burmistrza, a o nim samym NIC. Zero wątków i wpisów, nawet tych pochwalnych. Dlaczego - zapytacie? Wiadomo, że forum jest anonimowe i bardzo łatwo jest zgnoić „delikwenta”, a Burmi za dużo „sukcesów” nie ma. Postanowili jego osoby nie afiszować na forum i narażać na pytania w stylu „Jeżeli tak wspaniale Pan oddłużył gminę, to po co wziął Pan w 2013 roku 11 060 000 zł. kredytu?”  Persona Łysego, też ile się da, ma  być „schowana publicznie” (tylko delikatnie reklamuje swoją stronę na forum). Boi się pytań o zdradę w sejmiku czy sprawy widomo jakie. Kampanię prowadzi na zasadzie szeptuchy. Łazi po dyrektorach, sołtysach i twierdzi, że kandyduje. Nikt, go wprost nie zapyta  co robił te 4 lata czy jak można tak zmieniać barwy polityczne. Widomo jak to ludzie „Kandydat u mnie był” i wieści się rozchodzą, ale bez niewygodnych pytań. Czysty jak „łza”.

 Jak ktoś ma jakieś pytania to chętnie odpowiem.

PS. Dla utrzymania ciągłości dyskusji i chęci obrony wolności słowa, jest zrobiony print screen.

[Napisano 2014-09-27 15:52]. Tekst z: http://forum.poranny.pl/wybrano-kandydatke-z-pisu-na-burmistrza-lap-t126482/page-20#entry1080894

Czy jest zatem tak, jak napisał autor  Witko&Łysy story? Wszystko wskazuje, że tak. A jeśli tak, to uprawnione jest stwierdzenie: „Głosując na Brzoskę, głosujesz na Łapińskiego!” oraz „Głosując na Łapińskiego, głosujesz na Brzoskę!”


CZYTAJ TAKŻE:
2014-03-27.  Co zostało z „układu trzech”? MEM http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/255,co-zostalo-z-ukladu-trzech-mem.html

2014-09-21. Podział w PO. Walka o to, którego kandydata na Burmistrza poprzeć http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/474,podzial-w-po-walka-o-to-ktorego-kandydata-na-burmistrza-poprzec.html