2014-10-28

Witko i Łysy. Ciąg dalszy opowieści o ?układzie dwóch?. Cześć III

Ktoś na Forum umieścił kolejny odcinek o układzie dwóch: W. Brzoski (?Witka?) i J. Łapińskiego (?Łysego?). Anonimowy autor wydaje się dużo wiedzieć. Publikujemy to!
1

Sądziliśmy, że autor anonimowy wpisów na Forum o układzie zawartym miedzy Burmistrzem W. Brzosko a kandydatem na Burmistrza J. Łapińskim ograniczył się do dwóch odcinków. Niedawno umieścił trzeci. Ciekawszy, niż dwa poprzednie. Autor zdaje się dużo wiedzieć. Wydaje się, że był bezpośrednim świadkiem. Publikujemy go i dwa poprzednie. Interesująca lektura. Z artykułów wynika jasne stwierdzenie: „Głosując na Brzoskę, głosujesz na Łapińskiego!”  i „Głosując na Łapińskiego, głosujesz na Brzoskę!”. Miłej lektury.


Anonimowy wpis na Forum Porannego część III (2014-10-19)

2014-10-19  23:31

Witko & Łysy vol. 3

Wszystkie fakty zasłyszane są ze spotkań wyborczych Witka. Łysy cały czas milczy jak grób, ale wiadomo jaki jęzor ma jego kompan. No i jeszcze te „kropelki”. Wszystkie jego spotkania, otwarcia, festyny kończą się bankietami. Kiedyś miał człowieka od zadań specjalnych, ale teraz sam musi dźwigać to brzemię, zgodnie z przysłowiem „Wątroba gnije, ale pije.” Generalnie stara się trzymać fason, ale czasami hamulce puszczają i zaczyna „gdakać” ( i po co, robił te orły to już niech sam opowie). Największą zadrą w oku była ta strefa. Pomimo gotowych projektów i dofinansowania, nie mógł, jako główny przeciwnik zacząć jej budować. Po za tym jakby okazała się sukcesem, to jej wcześniejsze ukończenie nie zapewniło by odpowiedniego oddźwięku propagandowego przed następnymi wyborami.  Dlatego postanowił „budowę” przeciągnąć o dwa lata dłużej niż potrzeba było. Na pytanie, że kilku bezrobotnych wcześniej miałoby pracę i chleb, wzruszył ramionami  i odpowiedział „Może i tak, ale nie będzie takiej propagandy wyborczej.” Jak widać akurat ten „plan” wykonał w 100%. Opowiadał także, dlaczego kompan tak pisze na księdza w każdym wątku. Było też o tym, dlaczego w pośpiechu tworzył referacik dla żony radnego oraz jak ledwo pozbył się rzecznika-emeryta, który po miesiącu zaczął rządzić z tylnego fotela. Przenosiny Krissa oraz „praca koalicyjna” to całkowita komedia. Ale to historia na inną opowieść.
Print screen oczywiście jest zrobiony
 


Anonimowy wpis na Forum Porannego część II (2014-10-06)

~Gość~

Napisano 2014-10-06, 01:39

Witko &Łysy vol. 2

Burmi około dwóch lat temu zgadał się z Łysym na temat planów wyborczych. Na pytanie, czy Łysy nie jest zły, za wyrolowanie go w poprzedniej kadencji, Witko odpowiedział: „W polityce nie ma sentymentów. Był wk……ny, ale co on biedny sam zrobi.” I teraz już ma solennie obiecany stołek. Witko cały czas planował, iż poprze go PO (dlatego też w rewanżu afiszował się na banerach z Raczkiem). Do tego swoje „brzoskwiniowe towarzystwo” + Łysy od czarnej roboty. Ta pajęczyna powiązań miała mu dać zwycięstwo. Jak wiadomo najgroźniejszym konkurentem ma być kandydat PIS-u. Do ostatniej chwili taktykę ustawiali pod byłego burmistrza, na zasadzie: Witko zrobił strefę nie on, Witko buduje skatepark nie on, itp…. Po nominacji sekretarz plany wzięły w łeb. Z oficjalnego poparcia PO też nic nie wyszło, bo okoniem stanął Zdzicho (upokorzony jako zastępca), który „przytulił” Łysego, co może okazać się dla niego „pocałunkiem śmierci” (o tym później). Panowie przewidują 3 scenariusze po 1 turze:

Wchodzi Łysy z kandydatem PIS-u. Witko popiera Łysego, a po wygranej zostaje zastępcą.

Wchodzi Witko z kandydatem PIS-u. Łysy wydaje gazetki i szkaluje w Internecie, a po zwycięstwie zostaje zastępcą. Kriss ma przejść na wikt powiatu.

Wchodzi Witko i Łysy. Wtedy wszyscy grają na Witkę. Dlaczego? Ma to zapewnić ciągłość dynastii burmistrzowskiej tzn. nie chcą „spalić” Łysego, który jako „młody zdolny” ma uczyć się samorządu na stanowisku zastępcy. W wyborach 2017, to on będzie faworytem do tronu, biorąc potem Witka na zastępcę, który jakoś dociągnie do emerytury 

Gwoździem programu, jest próba wykolegowania Zdzicha ze struktur PO. Przy każdym z tych wariantów na szczycie ma być ten „młody zdolny”, który potem bez wahania zgnoi dzisiejszego patrona. Będzie grał, że on ogarnie struktury, ma gazetki, jest młody, a emeryt niech idzie na emeryturę. Do tego jest mu potrzebny „jakiś sukces”. Tak oto, dwaj panowie bawią się wyborcami.

Print screen oczywiście jest zrobiony


Anonimowy wpis na Forum Porannego część I (2014-09-27)

~Gość~

Napisano 2014-09-27, 15:52

Witko&Łysy story:

Umówili się, że zastosują taktykę z poprzednich wyborów. Witko ma grać na biały piar, a Łysy na czarny. Burmi odgrywa rolę tego dobrego, łagodnego, olśnionego stratega i menadżera. Jeździ i otwiera, cokolwiek, aby tylko zdjęcie zrobić (np. dawno użytkowane boisko w SP). Łysy jest od czarnego piaru. Jego działka to łażenie po ludziach i forum. Za plecami i anonimowo, ma atakować przeciwników poprzez insynuacje oraz „drobne” niedomówienia. Tak ma być do pierwszej tury wyborów. Potem strategia może się zmienić, zależnie od wyników, ale plan przewiduje nie tylko fotel burmistrza… (oczywiście wszystkie warianty są mi znane i mogę je ujawnić). Jak można zauważyć wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku. DOWODY: Burmi swoją rolę wykonuje bezbłędnie. Widać jak na dłoni, nic nie trzeba tłumaczyć (UWAGA URZĘDNICY: w tym roku dostaniecie podwyżkę, której nie było przez poprzednie 3 lata!!!).  Łysy też wspaniale wykonywał swoje zadanie. Założył wątek o kandydatce PiS-u i przez dwa tygodnie tak nawijał i insynuował, że wątek rozrósł się do 20 stron i prawie 400 wpisów. O urzędniczce obecnego burmistrza, a o nim samym NIC. Zero wątków i wpisów, nawet tych pochwalnych. Dlaczego - zapytacie? Wiadomo, że forum jest anonimowe i bardzo łatwo jest zgnoić „delikwenta”, a Burmi za dużo „sukcesów” nie ma. Postanowili jego osoby nie afiszować na forum i narażać na pytania w stylu „Jeżeli tak wspaniale Pan oddłużył gminę, to po co wziął Pan w 2013 roku 11 060 000 zł. kredytu?”  Persona Łysego, też ile się da, ma  być „schowana publicznie” (tylko delikatnie reklamuje swoją stronę na forum). Boi się pytań o zdradę w sejmiku czy sprawy widomo jakie. Kampanię prowadzi na zasadzie szeptuchy. Łazi po dyrektorach, sołtysach i twierdzi, że kandyduje. Nikt, go wprost nie zapyta  co robił te 4 lata czy jak można tak zmieniać barwy polityczne. Widomo jak to ludzie „Kandydat u mnie był” i wieści się rozchodzą, ale bez niewygodnych pytań. Czysty jak „łza”.

 Jak ktoś ma jakieś pytania to chętnie odpowiem.

PS. Dla utrzymania ciągłości dyskusji i chęci obrony wolności słowa, jest zrobiony print screen.


CZYTAJ TAKŻE:

2014-10-20. Po artykule o „fałszywej ankieterce” wściekły atak na Forum. Oj, brzydko http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/510,po-artykule-o-falszywej-ankieterce-wsciekly-atak-na-forum-oj-brzydko.html

2014-10-06. Witko i Łysy. Cześć II o układzie dwóch. Naprawdę ciekawe http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/493,witko-i-lysy-czesc-ii-o-ukladzie-dwoch-naprawde-ciekawe.html

2014-09-27. „Układ dwóch” – Brzosko-Łapiński? http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/482,uklad-dwoch--brzosko-lapinski.html

2014-03-27.  Co zostało z „układu trzech”? MEM http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/255,co-zostalo-z-ukladu-trzech-mem.html

2014-02-27. Szeptanka – czyli kampania oszczerstw zwolenników władzy. http://www.portal.lapy.pl/urzad-kontroli-plotek/227,szeptanka--czyli-kampania-oszczerstw-zwolennikow-wladzy.html

WYBORY SAMORZĄDOWE XI 2014. http://portal.lapy.pl/strona/304,wybory--xi--2014.html